Follow by Email

sobota, 23 grudnia 2017

Świąteczna musztarda



Witajcie! 
Ostatnio bardzo długo nie było mnie na blogu. To dlatego, że studia są bardzo wymagające i mimo, że dużo czasu poświęcam na naukę nie wszystko udawało mi się tak jak chciałam. Te święta będą dla mnie pełne nauki. Oby tylko w nowym roku nie zabrakło mi energii do nowych wyzwań.  Będę starała się znaleźć chwilę w tygodniu żeby przygotować nową stylizację i nowy post ☺
Ale teraz to czas przejść do rzeczy, czyli do tego co dziś dla Was przygotowałam 💖



Dziś głównym elementem mojego ubioru jest sukienka w cudownym musztardowym kolorze. Aż trudno mi uwierzyć, że w swojej szafie mam tylko jedną rzecz w tej barwie 😃 Myślę, że z czasem uda mi się te braki nadrobić.
Do sukienki założyłam zwykłe brązowawe rajstopy (miałam ochotę na rajstopy w szalonym kolorze, ale stwierdziłam, że w takich całość prezentuje się najlepiej),  do tego czerwona torebka, która pojawiła się już kiedyś na blogu.



Jako dodatek z biżuterii wybrałam czerwone kolczyki z czerwonym szkiełkiem i uroczymi frędzlami w takim samym kolorze. Jeśli chodzi o buty to postawiłam  na bordowe botki na słupku z ćwiekami.  Takie buty są idealne pod względem wysokości i dzięki temu możliwe jest bieganie np z przystanku na uczelnię (ostatnio zdarza mi się to bardzo często) 🤠.


Sama sukienka ma w sobie to coś.  Z przodu zapinana na guziki, a falbanki na rękawach i z przodu nadają jej nietypowego wyglądu.
Idealnie nadaje się na święta: na wigilię czy na zwykłe rodzinne odwiedziny.


Powiedzcie czy lubicie ubrania w tym kolorze i czy posiadacie takie.  A jeśli tak to jakie?  Jestem bardzo ciekawa 😍

Życzę Wszystkim czytelnikom wesołych,  ciepłych i rodzinnych świąt, a także udanego,  niezapomnianego  i szampańskiego sylwestra. 
Przesyłam Wszystkim buziaki!  😘


poniedziałek, 30 października 2017

Kratka i dżinsy

Witam Was 😊

Chciałam przeprosić Was za moją nieobecność, studia są bardzo wymagające. Dodatkowo niedługo pierwsze kolokwium z anatomii i szczerze mówiąc trochę się go obawiam. Nie wiem czego mogę się spodziewać, dlatego ten najbliższy długi weekend chcę wykorzystać na naukę. Jeszcze czeka mnie dzień po anatomii test z embriologii - trzeba opanować całą książkę, a to wymaga sporo czasu. 

Nie chciałabym żeby ktoś z Was pomyślał, że narzekam. Chcę się podzielić tym co przeżywam z Wami. Chyba, że taka forma blogowania Wam nie odpowiada to proszę powiedzcie 😉






 A teraz może przejdę do dzisiejszej stylizacji.

Mamy już jesień, ma to swoje plusy, ale też minusy. Miejscem, które wybrałam jako plener dla stylizacji, to park z dużą ilością liści opadłych z drzew 😍 Opadające liście są dla mnie najpiękniejszą rzeczą w czasie jesieni.

Dziś rolę główną odgrywa płaszcz w czarno-białą kratę. Do tego zwykłe niebieskie dżinsy z przetarciami. Założyłam zwykłą szarą koszulkę z kolorową sową i do tego różowy sweterek. Idealnym uzupełnieniem są białe szpilki z czerwoną podeszwą. Dodatkiem niezbędnym tej jesieni jest czapka. Ja wybrałam taką w mocnym kolorze.

Powiedzcie jak podoba się Wam to co przygotowałam dziś.





 Dziś rolę główną odgrywa płaszcz w czarno-białą kratę. Do tego zwykłe niebieskie dżinsy z przetarciami. Założyłam zwykłą szarą koszulkę z kolorową sową i do tego różowy sweterek. Idealnym uzupełnieniem są białe szpilki z czerwoną podeszwą. Dodatkiem niezbędnym tej jesieni jest czapka. Ja wybrałam taką w mocnym kolorze.








 Powiedzcie jak podoba się Wam to co przygotowałam dziś. 😘



poniedziałek, 16 października 2017

Burgund i moro

Witam Was!

Za mną pierwsze tygodnie studiów. Mam już za sobą pierwsze ćwiczenia z anatomii. Te które miały być w pierwszym tygodniu roku akademickiego przepadły mi, ale i tak musieliśmy je odrobić. Dlatego w ostatni czwartek zamiast jednej mieliśmy dwie anatomii 😁 No i wejściówkę z dwóch ( a nie jednego, jak reszta grup) tematów 😋




No ale chyba już wystarczy o studiach, przejdźmy do tego co dziś dla Was przygotowałam.
No więc tak. Burgundowo-czarny sweter połączyłam z marynarką w podobnym kolorze, ale nieco słabszym w porównaniu ze swetrem. Spostrzegawcze oko zauważy, że kolor swetra pasuje do włosów. Do całości dołączyłam getry moro i trapery z takim samym motywem. 
Nie będę się już więcej pisać. Nie mam jakoś pomysłu, zresztą czeka na mnie nauka.








czwartek, 5 października 2017

Domki i Kropki



Witam wszystkich 😊


Rok akademicki już się zaczął, mam za sobą pierwszy wykład wprowadzający. Nie był to jakiś ciężki temat, napewno nie najcięższy temat z jakim będę musiała się zmierzyć w czasie najbliższego roku. Dowiedziałam się na co mam zwrócić uwagę, w czasie nauki, o co profesor lubi spytać. Robiłam oczywiście notatki, ponieważ wszystkiego bym nie zapamiętała (jak to ja) 😁

Jeśli wśród czytelników są studenci to powiedzcie jak Wam minęły pierwsze wykłady. Chętnie poczytam o Waszych doświadczeniach.


No ale chyba najlepsza pora aby przejść do konkretów, czyli dzisiejszej stylizacji.
Więc bardzo miły w dotyku sweter w domki, w kolorach beżu, czerni, bieli i szarości połączyłam z z getrami w kropki. Getry te są idealne dla 'patyczaków' takich jak ja. Pogrubiają optycznie nogi i przez to wygląda się korzystnie. Ale ja i tak lubię raz na jakiś czas założyć zwykłe, klasyczne, opijające dżinsy. Aczkolwiek znacznie wolę wzorzyste spodnie, getry i tym podobne 💓





Do całości dołączyłam różowe szpilki z puszkiem (jeśli się nie mylę to pojawiły się już kiedyś), pasujące do domków na swetrze. No ale już nie rozgaduję się. 






Zachęcam Was do komentowania i zadawania pytań. Może chcielibyście jakąś konkretną stylizację, z jakimś elementem? Podawajcie swoje propozycje, te które dam radę postaram się zrealizować.

piątek, 29 września 2017

Wełna, krata i pomarańcz


 Witajcie :)

Skoro mamy już jesień to postanowiłam zainspirować się kolorami, jakie dominuja w czasie tej pory roku. Dlatego stworzyłam stylizację w której wykorzystałam kolory spadających liści: czerwień, pomarańcz i brąz. Wykorzystałam motywy będące hitem tej jesieni (to przynajmniej widoczne jest na pokazach znanych projektantów). 


  



Krata znalazła się na czerwono-czarnej koszuli, natomiast wełnę, która pojawia się bardzo często jako materiał z którego wykonane są różne swetry, płaszcze tak lubiane przez kupujących, przemyciłam na spódnicy długością do połowy uda. 😎

 Pod koszulę ubrałam koszulkę w mocno pomarańczowym, nagietkowym kolorze z kwiatową aplikacją 😍 Buty to klasyczne czarne muszkieterki za kolano, dodają kilku centymetrów i wyglądają cudownie, zarówno przy spódnicach jak i spodniach 😏. Zrezygnowałam z rajstop, ponieważ w czasie robienia zdjęć na zwenątrz było ciepło, ale przypadku zimniejszego dnia można je założyć.











sobota, 23 września 2017

Delikatny róż + rudość


Witam wszystkich!

Dzisiaj przygotowałam dla Was sukienkę w nietypowe printy, to ona jest podstawą tej stylizacji. Zawsze gdy stoję przed szafą i myślę co by wybrać i połączyć ze sobą zabiera mi to sporo czasu. Wybieram to co w danej chwili wydaje mi się idealne. Czasami rezygnuję z pracy nad nowym postem, raz na jakiś czas mam taki 'dziwny dzień'. To chyba przydarza się chyba każdemu z Nas.


Ale może przejdźmy do tego co widzicie na zdjęciach. Więc do tej sukienki dodałam rudą kurtkę (w sam raz na chłodne letnie wieczory - zdjęcia były robione jeszcze, gdy pogoda w dzień dopisywała). Uwielbiam takie kurtki jak ta poniżej. Myślę właśnie o zakupieniu jakiejś nowej w szalonym kolorze😈.


Jeśli chodzi o biżuterię to kwiatowy w różowym kolorze naszyjnik sprawdzi się idealnie. Tak jak duży pierścionek kwiat w tym samym kolorze 💛🌸

Nie byłabym sobą gdybym nie dodała butów na obcasie, Wybrałam beżowe sandałki 💓. Są to jedne z najwygodniejszych letnich butów jakie posiadam. Swoje już przeszły ale i tak je kocham 😉.




Dajcie znać w komentarzach co sądzicie o powyższym połączeniu 😄


Świąteczna musztarda